niedziela, 13 lipca 2014

Mus czekoladowy z truskawkami II


Umiarkowanie słodki, delikatny, puszysty, rozpływający się w ustach... 
W nieco inny sposób przygotowany niż ten mus czekoladowy...
Ale i tym razem jest banalnie prosty, a najtrudniejszy etap to...
 oczekiwanie na schłodzenie masy ;).

Składniki na 6 porcji:
  • 150 g gorzkiej czekolady 70%
  • 150 g mlecznej czekolady 
  • 330 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • ok 200 g truskawek

Wykonanie:

Do rondelka o grubym dnie wlewamy śmietankę i wrzucamy pokruszone czekolady. Podgrzewamy na niewielkim ogniu, często mieszając, uważając, żeby masa się nie przypaliła. Gdy czekolada rozpuści się zupełnie, odstawiamy rondel do wystudzenia. Następnie masę wstawiamy do lodówki na ok 30 min, lub dla bardziej niecierpliwych (ja zdecydowanie do takich należę) do zamrażarki na ok 15 min.

Podczas gdy masa powoli się chłodzi, możemy przegotować owoce. Truskawki myjemy, kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy na dno przygotowanych miseczek.

Gdy masa czekoladowa będzie już dobrze schłodzona, ubijamy ją mikserem przez ok 5 min, w międzyczasie dodając ekstrakt waniliowy. I to już tak naprawdę wszystko :).
 
Mus wykładamy na truskawki i podajemy. 

Smacznego!

Chocoholiczka ;)



niedziela, 16 lutego 2014

Pełnoziarniste ciasteczka z czekoladą i orzechami


Pyszne i pożywne ciasteczka, chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku.
Jak zwykle u mnie - proste i szybkie w przygotowaniu.
Świetnie pasowały do porannej kawy.
Chciałabym napisać, jak długo można je przechowywać,
ale (nie)stety zniknęły w ciągu kilku pierwszych godzin od otwarcia puszki ;).
Na pewno będę jeszcze do nich wracać, to postaram się uzupełnić tę informację.


Składniki na około 30 ciasteczek:
  • 2 szklanki pełnoziarnistej mąki żytniej
  • 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 szklanki ciemnego cukru trzcinowego
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 200 g masła (w temp. pokojowej)
  • 2 jajka
  • 50 g dobrej jakości gorzkiej czekolady
  • garść orzechów laskowych
  • garść suszonych wiśni lub żurawiny (można pominąć, dodaje słodyczy ciastkom)



Wykonanie:

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Czekoladę i orzechy dość grubo siekamy.

Mąkę mieszamy z migdałami, solą i sodą. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym jajku, wlewamy  ekstrakt waniliowy i miksujemy do uzyskania gładkiej masy (ok. 5 min).

Następnie partiami dodajemy mąkę, mieszamy za pomocą szpatułki lub łyżki (masa będzie dość gęsta). Na koniec wsypujemy czekoladę, orzechy i suszone wiśnie (żurawinę), mieszamy do równomiernego rozłożenia się bakalii.

Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego (najlepiej formować zwilżonymi wodą dłońmi) i wykładamy na przygotowaną wcześniej formę.

Ciasteczka pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 15 min. Po wyciągnięciu będą bardzo mięciutkie, należy odczekać parę minut przez ich ściąganiem z blaszki.

Smacznego!

Chocoholiczka





poniedziałek, 6 stycznia 2014

Goździkowe brownies z pomarańczami



Absolutny hit tegorocznych Świąt. 
A to wszystko zasługa utartych w moździerzu goździków,
 które w połączeniu z intensywnie czekoladowym ciastem i kawałkami pomarańczy,
 stworzyły bardzo rozgrzewający i typowo świąteczny deser. 
Polecam serdecznie,
 sama na pewno przygotuję je jeszcze kilkakrotnie tej zimy.

Składniki:

  • 200 g masła
  • 1 tabliczka mlecznej czekolady (100 g)
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 g)
  • 250 g cukru pudru
  • 4 jajka
  • kilka kropel ekstraktu waniliowego
  • 150 g mąki
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 40 g kakao w proszku
  • jedna cała pomarańcza - skórka i miąższ
  • kilkanaście goździków utartych w moździerzu

Dodatkowo:
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • łyżka śmietanki





Wykonanie: 

Przygotowujemy pomarańczę : sparzamy skórkę, ścieramy. Miąższ owocu kroimy w drobna kosteczkę, pozbywając się błonek - są gorzkie.

W małym rondelku, przy niewysokiej temperaturze, rozpuszczamy masło, tabliczkę mlecznej czekolady i pół tabliczki gorzkiej, cały czas mieszając nie dopuszczamy do wrzenia.
Po rozpuszczeniu, odstawiamy na moment do lekkiego przestudzenia - w tym czasie możemy posiekać pozostałą gorzką czekoladę.

Masę czekoladową przelewamy do większej miski, dodajemy cukier, kilka kropel ekstraktu waniliowego i mieszamy dokładnie, powoli wbijając jajka. Gdy uzyskamy gładka masę, dodajemy przesianą z proszkiem i kakao mąkę oraz wrzucamy posiekaną czekoladę, kawałki pomarańczy i skórkę. Na koniec dodajemy zmielone goździki, łączymy z ciastem.

Wszystko dokładnie mieszamy i przelewamy do wyłożonej papierem foremki o wymiarach 26 x 26 cm .

Tak przygotowane ciasto wkładamy do nagrzanego do 160 st. piekarnika i pieczemy około 35 min.
Po upieczeniu, pozwalamy, by ciasto trochę wystygło. W rondelku rozpuszczamy czekoladę, dodajemy śmietankę i gdy składniki się połączą polewamy ciasto.




niedziela, 15 grudnia 2013

Twarogowe ciasteczka z jabłkami


Bardzo proste w wykonaniu ciasteczka,
 do których przygotowania potrzeba naprawdę niewielu składników.
Kształtem przypominają naleśniczki,
 a samo ciasto w cudowny sposób rozpływa się w ustach.
Dzięki dodatkowi jabłek stanowią idealną przekąskę. 
Myślę, że następnym razem, zamiast obsypywać je cukrem pudrem,
 obleje je gorzką czekoladą - wtedy będą doskonałe! :)


Składniki:
  • 250 g kremowego twarogu
  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g masła
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • 3 jabłka (obrane i pokrojone na grube plastry, można również obsypać je cynamonem wg uznania)
  • cukier puder





Wykonanie:

Twaróg, miękkie masło, mąkę, sól oraz cukier łączymy i zagniatamy ciasto - będzie nieco klejące. Gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą, formujemy z nich kulę i odstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.
Po schłodzeniu wałkujemy ciasto na grubość ok 5 mm i za pomocą okrągłej foremki lub szklanki wycinamy kółka.

Na każdym kółeczku układamy plaster jabłka, składamy jak naleśniczek i układamy na formie wyłożonej papierem do pieczenia.

Ciasteczka pieczemy ok. 10-12 minut, aż nabiorą złotego koloru. Po upieczeniu obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego! ;)

Chocoholiczka